W dniu dzisiejszym robiłam tam zakupy. Jakiś ewidentnie naćpany mężczyzna robił mi zdjęcia komórką (tak to przynajmniej wyglądało), kiedy zwróciłam mu uwagę, rzucił się na mnie agresywnie. Nikt z obsługi nie zareagował. Facet zwyzywał mnie od najgorszych, darł się i rzucał. Gdyby nie jeden z kupujących pewnie by mnie pobił. Przy kasie okazało się, że to znajomy kasjerki. Panu, który interweniował, dziękuję, zaś zakupy odradzam.
Krzysztof Szwed2 lata temu
Trochę drogo i często można spotkać artykuły przeterminowane o jeden dzień na wierzchu a świeże pod spodem 🤔
Oreochormis Niloticus2 lata temu
Mało ludzi, dobry asortyment, duży wybór art.mlecznych, wędlin, dań gotowych, nieco słabiej warzywa i owoce. Duży wybór alkoholi, czynne do 22.
Polska Natura TV2 lata temu
Ten market szoruje o dno. Bardzo niemiła kierowniczka tam pracuje w krótkich włosach. Nawet własnych pracowników nie umie traktować z szacunkiem. Ja już wiele razy nacialem się na przeterminowane produkty albo uszkodzone. Za każdym razem sprawdzajcie terminy ważności, bo w tym markecie nie ma kontroli odpowiedniej. A jak nie dojrzysz terminu ważności to i tak Ci to sprzedadzą... Ostatnio nawet warzywa zmiażdżone w worku się trafiły.
Diana Biernacka2 lata temu
W czekoladkach dla dzieci Milka wystawionych dziś przy kasie w promocyjnej cenie 4,25 są tłuste larwy. Wróciłam tam niezwłocznie z tym produktem głównie po to, żeby już nikt więcej nie nakarmił tym świństwem dziecka. Jasno poprosiłam o zdjęcie pozostałych produktow z półki i zapytalam czy sie nie boją że robale sie rozejdą na inne produkty. Pani która mnie obsługiwała stwierdziła, że nie jest kierownikiem i nie może tego zrobić i w ogóle to nie ma czasu i poszła sobie a zarobaczone czekoladki nadal są na sprzedaż. Dodała, że produkt jest w dacie ważności więc to nie ich wina (data waznosci do konca miesiaca, jeszcze 2 tyg). Ja tam więcej nic nie kupię, klientom Carrefour przy Wojciechoswskiego i ich dzieciom życzę smacznego mięska.
Naita K.2 lata temu
Nie pozdrawiam bezczelnej pracownicy z sklepu, która po zaparkowaniu samochodu na parkingu za sklepem od razu zaczęła nam walić w szybę i z pretensjami zaczęła pytać czy idziemy do sklepu. Po takiej sytuacji nie zamierzam odwiedzić więcej sklepu i myślę, ze nie jestem jedyna. Mnie to ominęło, ale wspomnę, ze ta sama życzliwa Pani zaczęła naklejać obraźliwe naklejki na auta. Jeżeli się nie mylę to podlega to pod niszczenie mienia, prawda? ;)
Czesław Kowalski2 lata temu
jest to supermarket towar sporzywczy i mini agd i trochę kosmetyków też jest
Michau Luc2 lata temu
Dzis robiłem zakupy około godziny 9.00. Dawno nie spotkałem tak nieprzyjemnej osoby jak Pani pracująca na dziale mięsnym. Prosząc o wędlinę - widziałem jak przewraca wzrokiem. Odniosłem wrażenie, że robi "łaskę" podając towar. Bardzo nieuprzejma osoba. Pani,która o godzinie 9 pracowała na kasie - super.