Na stacji po remoncie nie ma schronienia przed wiatrem i deszczem. Zadaszenie tylko ładnie wygląda i nic poza tym. Jedynie w przejściu podziemnym można się schronić przed wiatrem i deszczem. Sam dworzec jest ładny, są windy dla niepełnosprawnych.
Biuro Next2 lata temu
PKP od czasów PRL się nie zmieniło … na stacji głucho ciemno .. nikt nic informuje a pociągi nie przyjeżdzają … widma
_ julecc2 lata temu
stacja jak stacja pociagi przyjezdzają odjezdzają tylko glupio jak jest rano i slonce razi albo grzeje w lawke i goraco jest
Oski2 lata temu
Brak zapowiedzi opóźnień pociągów , a osoba która zapowiada pociąg gada szybko i niewyraźnie
Michał Boczek2 lata temu
Byłem zdziwiony tym miejscem nawet nie wiedziałem że jest taka miejscowość 😁🤔🤔Bodajże to dzielnica Wrocławia he be pzd
AluDono2 lata temu
Stacja po remoncie: Nie chroni przed wiatrem. Nie chroni przed deszczem. Nie osłania przed słońcem. Przejście gdziekolwiek tylko podziemne. Posiada kompletnie bezcelowe "zadaszenie"
Stara stacja: Chroniła przed wiatrem. Chroniła przed deszczem. Osłaniała przed słońcem. O wiele lepsze przejście.
Powiem tak, gdyby w wolne miejsce na peronie po obu stronach postawili stare budki z blachy, siedziało by w nich więcej osób niż pod tym fikuśnym czymś bez żadnych zastosowań. Mimo że stary peron wyglądał jak z PRLu to był minion razy lepszy. Jeszcze warto dodać że zamurowanie wszystkich grafitii które były w podziemnym przejściu powinno być potraktowane jako bezczeszczenie sztuki, powinny być wyciągnięte z tego jakieś konsekwencje.
Palatopiq2 lata temu
Podczas remontu jest to najgorsza stacja kolejowa we Wrocławiu. Osoba, która mówi, gdzie przyjedzie pociąg, mówi bardzo szybko i niewyraźnie. Pociągi przyjeżdżają na dowolny peron. W głośniku mówią, że przyjedzie pierwszy, a przyjezdża do drugiego. Pociągi są zawsze spóźnione. Z uwagi na to, że 2 peronach działa tylko 1 tor, pociągi przyjeżdżają z opóźnieniem 30-40 minut.
DS DS2 lata temu
Taka piękna lokalizacja takie super możliwości przesiadek a taki syf i beznadzieja na tym opuszczonym dworcu. To jest masakra jak można nie wykorzystać takiego potencjału pod względem lokalizacja i możliwości komunikacyjnych, błąd straszny. Jedyna możliwość przesiadki to rower miejski którego prawie zawsze niema, do tego brak parkingu, masakra.
Nie chroni przed wiatrem.
Nie chroni przed deszczem.
Nie osłania przed słońcem.
Przejście gdziekolwiek tylko podziemne.
Posiada kompletnie bezcelowe "zadaszenie"
Stara stacja:
Chroniła przed wiatrem.
Chroniła przed deszczem.
Osłaniała przed słońcem.
O wiele lepsze przejście.
Powiem tak, gdyby w wolne miejsce na peronie po obu stronach postawili stare budki z blachy, siedziało by w nich więcej osób niż pod tym fikuśnym czymś bez żadnych zastosowań.
Mimo że stary peron wyglądał jak z PRLu to był minion razy lepszy.
Jeszcze warto dodać że zamurowanie wszystkich grafitii które były w podziemnym przejściu powinno być potraktowane jako bezczeszczenie sztuki, powinny być wyciągnięte z tego jakieś konsekwencje.