Nie polecam tego pana za brak kompetencji. Mój pies przyjechał do niego z boresjozą i żółtaczką(o której nie było wiadomo) . Dał mu tylko zastrzyk który miał mu pomóc na boresjoze. Pomimo że sprawdzał oczy i pysk nie zauważył żółtaczki która była już wtedy widoczna. Wizyta drugiego dnia u innego weterynarza ukazała prawdę że to żółtaczka. Lekarz zdziwiony że tylko dostał zastrzyk, po powinien jeszcze dostać zastrzyk na niewydolność wątroby, kroplówkę, leki, witaminy. Psa już z nami dzisiaj nie ma, gdyby reakcja weterynarza była szybsza może można by go było uratować.
Anna Olek2 lata temu
Zostaliśmy przyjęci z nagłym przypadkiem poza godzinami pracy Przychodni. Bardzo dobre i profesjonalne podejście zarówno do pacjenta, jak i właścicieli. Szybka reakcja, dzięki której piesek wyzdrowiał. Przez cały czas rekonwalescencji doktor interesował się pacjentem i służył radą. Dziękujemy serdecznie.