Zadzwoniliśmy do pana weterynarza, ponieważ podejrzewaliśmy zatrucie u naszego pieska. Mała rzucała się nie mogła nawet stanąć na nogi, zadzwoniliśmy po 8 kazał przyjechać na 10. Stwierdził uczulenie, dał zastrzyk na uspokojenie, zatrucie i uczulenie. Kazał się kontaktować po poludni, niestety zastrzyki nic nie dały. Zadzwoniliśmy znów zapytać co dalej, pan doktor chcial podać glukozę psince. Juz drugi raz tam nie pojechaliśmy. Pan już nawet nie odbierał od nas telefonu, a chciałyśmy dowiedzieć się dokładnie co jej podał. Szukalismy kolejnego weterynarza, pojechaliśmy, stwierdził, że mała jest zatruta. Jedna gwiazdka dla pana, ponieważ przyjął nas w niedzielę. Nie polecam.
Piotr Kiszka2 lata temu
Doświadczenie i wiedza oraz mila obsluga
Mariusz Czarnecki2 lata temu
Polecam serdecznie, miła obsługa i profesjonalizm.