/Lower Silesian Voivodeship/Willa

Willa Bumerang & SKI

Szkolna 7, 58-540 Karpacz, Polska

Willa Bumerang & SKI
Willa
3.8
8 komentarze
Wskazówki dotyczące kierunku
QPHH+MX Karpacz, Polska
+48 883 499 765
facebook.com
Zgłoszenie lokalizacji
Reclaim this location
Share
Napisz recenzję
Tomasz
Tomasz2 lata temu
Moja opinia dotyczy baru na samym dole willi. Obsługa karygodna! Weszliśmy z 4 łatką, aby sie rozgrzać przy gorącej czekoladzie (czekolada pyszna i za to dodatkowa gwiazdka). Naszemu dziecku mocno zmarzły stopy po zabawie na stoku i zaczęło płakać, że ją bolą. Obsługa zaczęła nas (razem z płaczącym dzieckiem!) wypraszać cytuję "bo dziecko płacze". Często podróżujemy z dzieckiem, ale czegoś takiego jeszcze nie doznaliśmy. Na prośbę o kontakt z właścicielem, oraz informację, że wyjdziemy ale zgłosimy to do rzecznika praw dziecka Pani z obsługi nagle zrobiła się miła i troskliwa. Nagle przyniosła ciepłą wodę w butelce i koc do rozgrzania nóg dziecka, ale co się nasluchalismy wcześniej to nasze :( Właścicielowi polecam przeszkolenie pracowników z obsługi klienta, bo to naprawdę mocno kuleje, a taka sytuacja nie powinna mieć miejsca! Zaznaczam, że dziecko nie płakało długo i robiliśmy wszystko co w mocy rodziców aby nikomu nie dokuczyć, jednak jak widać nie każdy może to zrozumieć.
Monika Fura
Monika Fura2 lata temu
Ski bar - bardzo nieprzyjazny dla rodzin z dziećmi. Po zabawie na śniegu weszliśmy ogrzać siebie i dziecko gorącą czekoladą w ciepłym barze. Zwłaszcza dziecko - które było głodne, zmęczone, spragnione i zziębnięte. Niestety jak to dzieci, dziecko płakało, przez co zostaliśmy wyproszeni z baru przez obsługę, jak i przez właścicielkę (?). A jeśli nie wychodzimy to natychmiast mieliśmy uspokoić placzcace dziecko. Na pytanie co mamy zrobić, żeby zziębnięte dziecko uspokoić usłyszałam, że WYJŚĆ NA SPACER - na mróz. Pierwszy raz spotkałam się z sytuacja, w której dziecko płaczące było wypraszane (a płaczących dzieci w barach czy restauracji widzialam bardzo wiele). Miejsce bardzo nieprzyjazne dla rodzin z dzieckiem, pomimo tego, że sąsiaduje ze stokiem gdzie dzieci jeżdżą na nartach, sankach czy pontonach.
Klaudia Kopańska
Klaudia Kopańska2 lata temu
Byłam wraz z partnerem na 5 nocy (w połowie pobytu udało się przedłużyć o jedną noc więc ostatecznie wyszło 6 nocy)
Sam pokój przytulny, ładnie urządzony, ogromny plus za możliwość palenia na balkonie. Na minus brak ręczników i mydla w pokoju. Oświetlenie gorne pokoju oraz lustra w łazience nie działało, po poinformowaniu Pani właścicielki w pokoju wymieniła zarowke, a z lustrem nic się dalo zrobic. Telewizor nie raz miał zakłócenia i dało się oglądać 5 kanałów, ale gdy ich nie było to było z czego wybierać. Pokoje nie są dźwiękoszczelne i nie raz słuchaliśmy chrapania sąsiadów. Śniadania były dobre, pyszne sałatki i twarożki, mogłyby być troszkę bardziej urozmaicone. Do śniadanka była możliwość poproszenia o pyszną kawkę. Raz gdy musieliśmy wyjść wcześniej, Pani bez problemu zrobiła nam śniadanie wcześniej, niż powinno być. Lokalizacja obiektu świetna przy poruszaniu się samochodem, cisza i spokój. Pani właścicielka bardzo sympatyczna, rozeznania w okolicy, zawsze służyła pomocą, cokolwiek by nas interesowało, a nawet dała przepis na jedną z sałatek
Może nie było idealnie, ale mimo tych minusów pobyt był zdecydowanie udany. Za tą cenę naprawdę warto.
Oby obiekt był bardziej udoskonalany, nawet kosztem ceny. Pozdrawiam serdecznie ;)
Tomasz Pater
Tomasz Pater2 lata temu
Dużo podróżuje i tak złego noclegu jeszcze nie miałem do tej pory. Właściciele dramatycznie złe nastawieni , pościel z przed 30 lat aż zastanawiałem się czy po śpiwór nie jechać , zmieliło cenę podczas pobytu (mieliśmy apartament 4 osobowy ale jak pojawiła sie nowa noszona zostało doliczone 150 pln)i nie chcieli wystawić rachunku na koniec. Jedzenie takie sobie z małym wyborem dla wegetarian i z wyliczana kawa. Naprawdę mimo bliskości stoku zdecydowanie odradzam to miejsce.
Leszek B
Leszek B2 lata temu
Byliśmy z grupą przyjaciół przez tydzień. Pokoje dosyć duże, całkiem wygodne łóżka, czysto w całym hoteliku. Śniadania obfite, można się najeść ale dosyć monotonne. Jeśli chodzi o wyposażenie to niestety jest tu trochę mankamentów. Willa posiada kuchnię ale serwuje tylko śniadania - w sezonie letnim, zimą podobno też inne posiłki. Nie ma żadnego aneksu kuchennego, gdzie można by zrobić chociażby kanapki na wyjście w góry. Jest na piętrze miejsce z czajnikiem i stoliczkami ale to niestety za mało. Tłumaczenie, że właściciel obiektu nie wyraził zgody na zrobienie aneksu mnie jako klienta nie zadowala i w zasadzie mało interesuje, to Pani odpowiada za miejsce którym zarządza. Czajnik powinien być w każdym pokoju. Nie ma na wyposażeniu ręczników, co jest dla mnie niezrozumiałe w ogóle. Pani właścicielka tłumaczyła to niską ceną, która aż tak niska wcale nie była, lepiej podnieść cenę o kilka złotych i jednak ręczniki dać i w każdym pokoju czajnik dorzucić. Mało tego, nie było w łazience mydła! Powiedziałem właścicielce o tym i bardzo sympatyczna Pani powiedziała, że mydło doniesie i... nic, przez tydzień nie dostaliśmy. To jest trochę przesada. Również prośba o poduszki ze sztucznym wypełnieniem z uwagi na alergię pomimo szczerej początkowo chęci pomocy Pani właścicielki nie zakończyła się powodzeniem. Na zewnątrz na tarasie kilka stoliczków przy których można posiedzieć ale niestety tylko do zmroku bo nie ma oświetlenia! Trzeba przyznać, że Pani właścicielka jest przemiłą osobą, bardzo sympatyczną i kontaktową lecz nic z tego nie wynika. Hotelik z potencjałem ale trzeba trochę więcej wysiłku włożyć w obsługę gości, nie można na wszystkim oszczędzać. Na koniec dostałem rachunek - fakturę vat na której nie znalazła się pełna kwota za wynajem?! Na zwróconą uwagę Pani oświadczyła, że trzeba było przy rezerwacji powiedzieć, że będzie się chciało rachunek bo obecnie nie może uwzględnić kwoty zaliczki bo była w innym miesiącu??!!??!! Dziwne to bardzo. Powinienem dostać rachunek za całość i tyle.
Samo miejsce bardzo fajne, ma bardzo duży potencjał bardzo blisko do Śnieżki i Świątyni Wang, blisko na baseny i do centrum.
Pozdrawiam Panią właścicielkę i życzę samych sukcesów, trzeba tylko się trochę przyłożyć do szczegółów i będzie super.
Trzy gwiazdki trochę na wyrost ale na zachętę :)
Maciej Rybaczyk (HgV)
Maciej Rybaczyk (HgV)2 lata temu
Fajne miejsce, blisko hotelu Gołębiewskiego i świątyni Wang. Pyszne śniadanka, pokoje schludne, zadbane
Leszek M
Leszek M2 lata temu
Byłem z żoną cztery dni pod koniec sierpnia, śniadania super darmowy parking i okolica wspaniała- polecam
Joanna Wojciechowska
Joanna Wojciechowska2 lata temu
Przytulne miejsce ze wspaniałą gospodynią i pysznym jedzeniem :)
Zalecane lokalizacje