W Zajeździe spędziłem 3 noce , błędem moim było opłacenie całego noclegu z góry ponieważ już po pierwszej nocy bym się wymeldował. Kartę do pokoju musiałem odebrać w innym budynku ponieważ na recepcji i w samym zajeździe nie było żadnego pracownika . W hotelu panował dziwny zapach , bardzo specyficzny i nieprzyjemny . Parking przy zajeździe dla auto osobych nie był oświetlony . Pokój na pierwszy rzut oka wydawał się czysty. Pierwsze co zrobiłem po wejściu to musiał odkręcić kaloryfery bo było zimno . W rogu pokoju pajęczyny i sypiący się tynk ze ściany. Zasłony całe poplamione . W trakcie użytkowania wychodziły kolejne mankamenty takie jak śmieci w szafce nocnej po poprzednich gościach . W pokoju nie było żadnej szklanki, kubka , czajnika . Brak kontaktu z personelem po 21szej. Kabina prysznicowa była w opłakanym stanie ścianki się ruszały , wsporniki wyrwane ze ściany drzwi się nie zamykały bo zawiasy były oberwane w rogach pełno czarnej pleśni , wyrwany uchwyt z drzwi kabiny prysznicowej. Śniadania też tragedia, przyszedłem na śniadanie o 9:00 ( śniadania do 10tej) ktoś wrzucił w opiniach jak wyglada szwedzki stół na śniadaniach i faktycznie tak było . Śniadania wystawione o 6:00 i od tej godziny już nic nie było uzupełniane , na sali zimno . Na stole masło , dżem i gorąca woda , za ladą nikogo nie było więc musiałem wejść na zaplecze , paląca na kuchni Pani z obsługi potrafiła powiedzieć że nie wolno wchodzić nic więcej . Powiedziałem że chciałem zjeść śniadanie a na stole nic nie ma , o tej godzinie mogłem liczyć na chleb , jajecznicę lub parówki nic innego nie było . Na następny dzień na śniadanie poszedłem o 9:30 zastałem tylko gorąca wodę , musiałem prosić o herbatę cytrynę nie było to dostępne , dostałem tylko jajecznicę , chleba też nie było po chwili dostałem kilka kromek zamrożonego chleba , musiałem prosić o podgrzanie go . Odradzam pobyt w tym zajeździe czułem się jakby gość był złem koniecznym
Dominik2 lata temu
Mimo bliskości dość ruchliwej drogi spokój i cisza. Jedzenie w zajeździe smaczne i syte. Pokoje ciepłe i czyste choć nie pierwszej świeżości.
Katarzyna2 lata temu
Restauracja, hotel, parking. Fajny punkt na imprezy okolicznościowe te większe jak i mniejsze. Trochę mało zaangażowani bądź nie znający branży właściciele. Obsługa kelnerska nadrabia gościnnością i indywidualnym podejściem do klientów. Ale obiekt trochę zaniedbany, chociaż potencjał ma ogromny.
Iwona Iwona2 lata temu
Fajny obiekt bardzo klimatyczny. Miła obsługa. Pyszne jedzenie.
K K2 lata temu
Pokoje przestronne, łazienka wymaga odświeżenia, leje się woda. Brak mydła i należałoby doczyścić toaletę. Śniadanie dramat, zdjęcie stołu szwedzkiego, "syto" zastawionego. Pieczywo należało pożyczyć z jakiegoś stołu. Na mały plusik schabowy, szarlotka na kolację, chociaż resteuracja sprawia wrażenie zaniedbałej.
Kos mos2 lata temu
Żurek - dramat, to co w nim pływało nie da się sklasyfikować w kategoriach rzeczy jadalnych. "Biała kiełbasa" wyglądała jak szara jednolita masa plus słonina 🤮. Serdecznie nie polecam
Bartosz Wasielewski2 lata temu
Straszna obsługa. Po przyjeździe na recepcji pusto, dopiero po chwili poszukiwań ktoś się znalazł. Ładny stan hotelu z zewnątrz nie zapowiadał tragedii w środku. W korytarzach odrapane tapety i widoczne zacieki. Niektóre drzwi do pokojów wyłamane, nawet nie widać żeby ktoś to jakoś odpowiedni zabezpieczył. W pokoju jedynie łóżka w miarę wygodne. W łazience raczej nic nie działało prawidłowo. Wentylacja "zarośnięta" brudem przez co wcale nie jest wydajna. Kran w umywalce chlapiący bo jest wybrakowany, w dodatku cały zakamieniony. Stan kabiny prysznicowej to już katastrofa. Uszczelki popękane i zgniłe. Woda leje się na podłogę, co sprzyja rozwojowi pleśni wokół kabiny. Jeszcze chwila i żeby tam wejść potrzebne będą kalosze. W pokoju 2 osobowym dostępny tylko jeden ręcznik i jedna mała szklaneczka..... nic poza tym. A przypominam że mowa o hotelu 3 gwiazdkowym. Kolejna rzecz to śniadanie, kawałek chleba, trochę żółtego sera, pasztet z konserwy i kawałek ogórka i zimne "parówki na gorąco".... Pani z obsługi łaskawie zrobi jajecznicę jak się ją poprosi..... To tyle jeśli chodzi o hotel. Generalnie odradzam.
Marek Płacheta2 lata temu
Bardzo fajne miejsce z magiczna atmosferą.Obsluga kompetentna i profesjonalna, smaczne jedzenie idealnie doprawione.Wytroj sali jest na miarę baroku liczne mozaiki a przede wszystkim kominek który wprowadza romantyczny klimat
Na mały plusik schabowy, szarlotka na kolację, chociaż resteuracja sprawia wrażenie zaniedbałej.