Bardzo fajne miejsce. Cisza spokój. Troche dziko ale ja to lubię. Pokoje ogrzewane, lazienka kuchnia tv z polsatem Jak ktos jednak woli hotel 5 gwiazdkowy to tu tego nie znajdzie. Niedaleko stoki narciarskie całkiem dobrze utrzymane. Kulig z końmi tez można zorganizować. Odpoczynek od zgiełku miast gwarantowany. Wieczorne posiadówy przy wódeczce. Dzieciaki zadowolone. Cena ok.
Łukasz G2 lata temu
Moejsce wygląda dużo lepiej na zdjęciach niż w rzeczywistości. Zarośnięta działka, porozkopywane kopce kreta na ścieżce prowadzącej do ogniska, zagracone podwórko. Pokoje w miarę ok, ale skóry z dzików i poroża raczej odstraszają i obrzydzają - dzieciaki miały z tym kłopot. Łóżka już wypracowane. Brakuje salonu, gdzie wszyscy domownicy mogliby się spotkać, więc zimowe wieczory w domku odpadają, chyba, że chcecie siedzieć w kuchni przy stole. Łazienki czyste, ale pamiętają jeszcze czasy dinozaurów. Właściciel miły i pomocny. Szkoda, że potencjał nie wykorzystany.