/Lesser Poland Voivodeship/Kawiarnia

Góralskie Praliny

Krupówki 38, 34-500 Zakopane, Polska

Góralskie Praliny
Kawiarnia
4
8 komentarze
Wskazówki dotyczące kierunku
7XV4+67 Zakopane, Polska
+48 512 351 736
goralskiepraliny.pl
Zgłoszenie lokalizacji
Reclaim this location
Share
poniedziałek: 8–22
Wtorek: 8–21
Środa: 8–22
Czwartek: 8–22
Piątek: 8–22
Sobota: 8–22
Niedziela: 8–22
Napisz recenzję
Małgorzata K
Małgorzata K2 lata temu
Szeroka oferta różnorodnych słodkości, w naprawdę kosmicznych cenach. Gofr w cenie 12,00 PLN solo plus dodatki po 6,00 każdy, kwota szybko rośnie! Nasze dwa kosztowały prawie 50,00 PLN i absolutnie nie były warte swojej ceny. Nie neguję wysokich cen, jeśli za tym idzie jakość produktu, a tu sprawa wygląda zupelnie inaczej, dlatego raczej tam nie wrócę.
Natalia Kominek
Natalia Kominek2 lata temu
Zdecydowanie warta odwiedzenia knajpa na Krupówkach. W menu znajdziecie zarówno ciekawe opcje na śniadania, obiady czy deser. Jedzenie, które zamówiliśmy było przepyszne. Zupa i kaszoto to był strzał w dziesiątkę po ciężkim dniu w górach. Mają również przepyszny, świeżo wyciskany sok z grejpfruta, na których skusiliśmy się, aż trzy razy podczas Naszego pobytu. Szarlotka na ciepło z lodami to niebo w gębie. Bardzo klimatyczny, górski wystrój. Myślę, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Zdecydowanie polecam :)
Anna Matusiak
Anna Matusiak2 lata temu
Miejsce super, przyjemne, w piątek muzyka na żywo 👏👏brawo dla zespołu z Krakowa! - natomiast desery 👎bardzo, bardzo przeciętne 😏zamówiłam: Lody z polewa truskawkowa, wcześniej zapytałam czy jest naturalna, z truskawek, otrzymałam odpowiedz - Tak. Dostałam lody (smak naprawdę bez szału) z dżemem 😂a może 🧐w sumie nie wiem🤷‍♀️czerwone było, ale ….. co to??? Nawet tych ziarenek które ma truskawka nie było, jakis żel🤦‍♀️Tiramisu może być 4-
To moja któraś wizyta w Góralskich Pralinach (Zakopane👎a Kraków Ok, stamtąd załączam zdj sernika tez z polewa truskawkowa - jest różnica?) - miejsce wystrojem przyciąga, ale smaki już nie. A szkoda😏zrobiła się juz masówka. Nie polecam.
Piotr Daniszewski
Piotr Daniszewski2 lata temu
Odwiedzam to miejsce od paru lat i widzę jak się zmienia na lepsze. Ostatnio zmodyfikowany wystrój, staje się lokalem bardziej eleganckim. Nie jest tanio, ale jest dobrze.
I to jest chyba kwintesencja tego miejsca.

Bardzo dobra kawa, ale też niesamowite desery lodowe. Ten co wziąłem (Egzotyczne imperium) to jest rozmiar mały, jest jeszcze większy rozmiar 🤪🤪🤪 Ale prawie dałem radę to zjeść. Bardzo fajne połączenie owoców, lodów, bezy, ptysia. Ogólnie na szczęście wcale nie takie słodkie dzięki owocom i lodom sorbet.

Można zamówić kawę z mlekiem owsianym (jest to w menu), dobry punkt dla wegetarian/wegan.
Milena Bardyn
Milena Bardyn2 lata temu
Desery dobre (pavlowa, strudel, malinowy sen). Niestety tylko dwie gwiazdki. Ceny nie adekwatne do jakości, 9 zł za szklankę wody gazowanej, 35 zł pavlova ze sztuczną bitą śmietaną, na obsługę też niestety trzeba długo czekać. Miejsce z zewnątrz obiecujące po wejściu, zjedzeniu i zapłaceniu - rozczarowanie.
Aleksandra Wadas
Aleksandra Wadas2 lata temu
Jestem zachwycona! ❤️ Pyszne, konkretne śniadanie (jajecznicę zamieniono nam na jajka sadzone), do tego BARDZO dobra kawa! Później wróciliśmy na deser: tiramisu, creme brulee i kremówkę wadowicką. Jedno lepsze od drugiego. Ceny.. jak na taką lokalizację nie ma tragedii. Idzie za tym jakość także - warto.
Andriy karhut
Andriy karhut2 lata temu
Miła obsługa,ale coraz musiał prosić kelnerka o zapalenie świecie(sami oni o tym nie myśleli)
2 Co...Na piętrze 0 jest scena z żywa muzykę, i to "+".Ale wola ta muzyka bardzo mocno.Ja nie słyszałem swoją Żonę....i kelnerki też...
3 Zamówiliśmy Sushi....i to była tragedią. Najgorsze Sushi które ją jad w życiu...A Sous Sojewy był nie rozbawiony(bardzo slony) tak że po prostu zabija smak wszystkiego...a do tego najostrzejsze wasabi. To wszystko razem za 170 zł....zrobiło mój wieczór tragicznym...
Honorata Horpyna
Honorata Horpyna2 lata temu
Pączek o smaku Rafaello ze znanym włoskim przysmakiem miał wspólną raczej tylko górną część, nadzienie to natomiast było coś zbliżonego do śmietany bitej. Spoko, jeśli taka kompozycja byłaby dobrej jakości, można jeszcze wybaczyć inną interpretację deseru, niestety jednak ciasto pączka było suche i jakby stare, brakowało mu jędrności a całość kosztowała ponad 2 razy więcej niż wyroby np. renomowanych cukierni warszawskich!
Zalecane lokalizacje