Wygłodniałe komary tną jak szalone, woda z zielonym nalotem, dużo hałasującej młodzieży. No i ostatnio wróciliśmy z trzema kleszczami. Nigdy więcej
Robert Czapiewski2 lata temu
Bardzo mili właściciele dogodne godziny końca spływu i miła obsługa . Odwiedzimy jeszcze nieraz.
Romuald Jajor2 lata temu
Ośrodek pod opieką Solidarności. Obraz nędzy i rozpaczy. Od lat stoi pusty. Ewentualnych zainteresowanych przegania się. Ktoś czeka by kupić ruinę za 1 zł.
Daniel Alankiewicz2 lata temu
Obiekt jest nieczynny. Deski pomostu spróchniałe więc pomost nieczynny. Slip do wodowania łódek zarośnięty, podobnie jak basen postojowy łódek. Teren kempingu zamknięty, wszystko zarasta trawą po pas. Obraz nędzy i rozpaczy. Szkoda, bo miejsce wielce urokliwe.
J Incognito2 lata temu
By wskoczyć do wody i wracać do domku bardziej dla młodzieży
Gryfin822 lata temu
No niestety zaniedbana popadający w niełaskę ośrodek. Szkoda kiedyś tętniło tam życie latem. Jeden plus zaczynają naprawę pomostu.
Marek Wierzba2 lata temu
Brak dojazdu. Masakra. Było kiedyś (bardzo dawno) tak pięknie. Szkoda!!!
Ktoś czeka by kupić ruinę za 1 zł.