Chciałem zorganizować imprezę rodzinną. Pani z którą rozmawiałem zażyczyła sobie 200 zł od talerzyka!!!! za podstawowe menu typu sałatki, wędlina, zupa i drugie danie. Bez obsługi. Rizbój w biały dzień. Właściciel to podobno jakiś baron. To już wiadomo dlaczego szlachta w tym kraju wyginęła. Odradzam stanowczo.