Miejsce super. Pokoje czyste i pachnące, obsługa fantastyczna. Myślę, że jeszcze nie raz wrócimy. A napewno polecimy znajomym
Filip Kalwarczyk2 lata temu
Bardzo fajne miejsce na wypad z rodziną lub znajomymi. Położony na obrzeżach Kazimierza stanowi klimatyczne i zaciszne miejsce do odpoczynku. Pokoje czyste i schludne. Korzystaliśmy z oferty bardzo smacznego i obfitego śniadania, serwowanego w formie szwedzkiego stołu. Na terenie, średniej wielkosci basen do usiąścia i odpoczynku w upalne dni, wiata/miejsce na grilla, huśtawki ogrodowe, zadbany ogród z oświetleniem umożliwiający korzystanie również po zachodzie słońca. Oprócz tego część posesji położona jest w obrębie małego wąwozu, który wykorzystano jako boisko do piłki nożnej i badmintona. Właściciel bardzon przyjazny i dostępny przez cały czas. Jedynym minusem dla rodzin z małymi dziećmi może być odległość od centrum miasta i zlokalizowanie gościńca w wyższej części miasta, co wiąże się z powrotem pod górkę. Dla osób dorosłych jest to niezbyt wymagajacy i miły spacer. Możliwy pieszy powrót przez Wąwóz Małachowskiego.
Wiktoria Dave2 lata temu
Byliśmy z mężem w sierpniu,wspaniali gospodarze,cisza spokój i pyszne śniadanko, po prostu domowa atmosfera. Pokoje czyste i przytulne , duży ogród a nawet basen.
Pawel kucieba2 lata temu
Bardzo fajne miesce na nocleg. Polecam dla rodzin z dziećmi bo mam wrażenie że większość gości jest tu z małymi dziećmi. Jest plac zabaw, boisko, basen, trampolina - trudno wyciągnąć dzieci na zwiedzanie. Co do zwiedzania - od centrum dzieli nas 15-minutowy spacer, wiec nie jest to blisko , ale chyba o to chodzi w takich wyjazdach żeby trochę pospacerować. Sam Kazimierz jest uroczy jak to stare, małe miasteczka. Są naprawdę dobre restauracje - polecam zwłaszcza tą żydowską. Kilka słów o samym gościńcu Basia : obiekt duży jak na kwaterę i mały jak na pensjonat więc gościniec to nazwa bardzo trafiona :). Właściciele to młode malzeństwo bardzo mili i pomocni, jest tu wszystko czego potrzeba na krótkim wypadzie (grill, altana, miejce na ognisko). Są trzy routery więc Wi-fi działa wszędzie również na zewnątrz. Pokoje urządzone w dobrym guście, choć trochę małe (mieliśmy 4-osobowy pokój na trzy osoby więc było w miarę ok). Balkon za to duży. Bardzo wygodne łóżka a właściwie materace, czysto i pachnąco (pościel i ręczniki pachną lenorem). W pokoju jest mała lodówka, czajnik, szklanki. Tv 32" z telewizją naziemną niestety bez Wi-fi. Kuchnia serwuje pyszne śniadania w formie bufetu szwedzkiego więc można jeść do syta. Jest ekspres do kawy. Na terenie obiektu można palic - oczywiście na zewnątrz. Są dwa parkingi i zawsze masz wolne miejsce. Obiekt monitorowany (dużo kamer) więc masz poczucie bezpieczeństwa. Można płacić kartą. Wady - znalazłem tylko jedną : cienkie ścianki działowe między pokojami co sprawia że słychać kto kiedy wrócił do pokoju. Bez udogodnień dla osób niepełnosprawnych. Polecam.
Justyna Wojaczek2 lata temu
Wraz z grupą współpracowników spędziłam w tym miejscu kilka dni. Organizacja noclegów, smaczne domowe wyżywienie, sposób traktowania klienta - wszystko to zasługuje na pozytywną ocenę. Właściciele doskonale dostosowali nasz pobyt do naszych oczekiwań. Gościniec Basia jak najbardziej godny polecenia.
Adrian G2 lata temu
Miejsce znaleźliśmy dzień przed przyjazdem kompletnie spontanicznie. Rezerwacja trwała może 5 minut, a po przyjeździe miło nas przywitano. Pokoje nieduże, ale w zupełności wystarczające. Czysto, schludnie, duzy ogród i cisza. Czysta łazienka. Miejsce trochę na uboczu, ale to nie jest żaden problem. Wielki plus za to ze każdy pokój ma oddzielne wejście z dworu. Bardzo polecamy. Wizyta na początku lipca. Cena za pokój bardzo zadowalająca. Nasz piesek był również mile powitany :)
Agnieszka I.2 lata temu
Uroczo położony pensjonat, otoczony zielenią, idealne miejsce na wypoczynek. Pyszne posiłki, miła atmosfera, wygodne pokoje. Polecam!
Bartosz Olechowski2 lata temu
Miejsce ładne, na pierwszy rzut oka.. Bardzo miła obsługa ze strony wszystkich Pań pracujących w obiekcie. Pan ok 35 lat (chyba właściciel), ma bardzo duży "problem" z tolerancją gości. Żyjemy w Polsce, wyjeżdżając na odpoczynek czasem się spożywa wiadome napoje, a upominanie gości przed ciszą nocną jest delikatnie mówiąc nie miejscu, jednocześnie kłamiąc. Dodatkowo Pan próbuje naciągać na ekstra opłaty za "rekompensatę" śniadań.
Bardzo miła obsługa ze strony wszystkich Pań pracujących w obiekcie.
Pan ok 35 lat (chyba właściciel), ma bardzo duży "problem" z tolerancją gości.
Żyjemy w Polsce, wyjeżdżając na odpoczynek czasem się spożywa wiadome napoje, a upominanie gości przed ciszą nocną jest delikatnie mówiąc nie miejscu, jednocześnie kłamiąc.
Dodatkowo Pan próbuje naciągać na ekstra opłaty za "rekompensatę" śniadań.