Nie polecam tej szkoły. Nauczyciele nie reagują na przemoc i prześladowanie wśród uczniów. Jedna nauczycielka nawet sama wykazuje wspomniane zachowania. Pomimo wielokrotnego zgłaszania wyżej wymienionych sytuacji do wychowawcy, nie zrobiono nic aby zapobiegać takim zdarzeniom.
Ania wolf2 lata temu
Chodziłam do tej szkoły ponad 20 lat temu.Pamiętam,że było dwie klasy, A i B,do klasy A chodziły dzieci nauczycieli a do klasy B ,dzieci rolników, sprzątaczek itd,czy to było normalne?Była taka Pani Barbara N,która uczyła j.polskiego, wielka dama,która nosiła bardzo wysoko głowę,uważała się za alfę i omegę, druga Pani ,która uczyła historii,Pani Maria G ,biła dzieci wskaźnikiem, wyzywała od tumanów, nieuków, itd,postrach całej szkoły,inne też wysoko głowę nosiły,teraz też tak jest,wielkie Panie nauczycielki, po znajomościach dostały pracę, bo mamusia i tatuś pracował, więc córeczkę i synka,a nawet wnuczkę trzeba wepchnąć, a później chodzą wielkie Panie, że wsi i pokazują co nie potrafią.Pozdrawiam Panią Barbarę i Marię.