/Pomeranian Voivodeship/Policja

Komenda Powiatowa Policji w Pucku

Dworcowa 5, 84-100 Puck, Polska

Komenda Powiatowa Policji w Pucku
Policja
2.2
8 komentarze
Wskazówki dotyczące kierunku
PC85+JG Puck, Polska
+48 47 742 52 22
puck.policja.gov.pl
Zgłoszenie lokalizacji
Reclaim this location
Share
Napisz recenzję
Przemek K
Przemek K2 lata temu
Dzwoniłem po interwencje, gościu zamiast wysłuchać drze się do słuchawki, p Arturze trochę kultury dla petenta!
Kasia
Kasia2 lata temu
Słabe i beznadziejne miejsce noclegowe. Przydałoby trochę zainwestować w ten hotel. Pozdrawiam ciepło.
Marcin Aron
Marcin Aron2 lata temu
Dzwoniąc i zadając proste pytanie związane z wykroczeniami bo nie byłem pewien po przesledzonym internecie , Pan Dyżurny pyta się mnie czy sobie robie żarty i czy mieszkam w Polsce . Serio ?? Z wielką łaska dostałem odpowiedź ;) Pamietajcie że żyjecie za nasze pieniądze i trochę szacunku nam się należy... a nie dzwoniłem na numer alarmowy tylko numer podany ze strony 😉
Justyna Jaworowska
Justyna Jaworowska2 lata temu
Policja w Pucku to jedna wielka porażka, po przybyciu na miejsce wypadku są zdezorientowani, zachowują się jak małe dzieci którym odebrano lizaka, zero jakiejkolwiek wiedzy na temat udzielenia pierwszej pomocy poszkodowanemu, wstyd i jeszcze raz wielki wstyd!!! jedyne co potrafią to straszyć ludzi i pokazywać jaką to mają władzę. Żenada.
Tomasz laskowski
Tomasz laskowski2 lata temu
Witam. Byłem dziś świadkiem interwencji .w jadtrzebia Góra. Mężczyzna powypadku potrzebował pomocy przyjechała policja i jedno co umiała to przeganiać przechodniów .straszny obraz policji . Brak chęci pomocy
Arkasza2007
Arkasza20072 lata temu
Ocena reakcji KPP w Pucku, a dalej interwencji na zgłoszenie poniżej ZERA.
Nocą, 2 listopada br. o g. 1:45 prosiłem o interwencję ze względu na zakłócanie ciszy nocnej. Po godzinie, ze względu na brak reakcji prosiłem ponownie o interwencję. Funkcjonariusz przyjmujący zgłoszenie stwierdził, że ze względu na dużą ilość zgłoszeń czas interwencji się zwiększył. Po następnych 30-tu minutach, oświadczył, iż interwencja już została dokonana, a jak mam wątpliwości to poda mi numer do dyżurnego. Po takiej odpowiedzi musiałem ochłonąć i zadzwoniłem jeszcze raz - była godzina 3:55. O godzinie 4:05, po 2 godzinach i 20 minutach od pierwszego telefonu wreszcie przyjechali. Interwencja trwała 2-3 minuty. Policjanci uprzejmie poprosili by zachowywać się ciszej, wymienili okolicznościowe uprzejmości - takie koleżeńskie pogaduchy i odjechali. Po następnych 2-3 minutach wszystko wróciło do stanu poprzedniego - hałasy rozpoczęły się na nowo i tak dojechałem do 5:00.
Dzisiaj, spotkany na klatce schodowej sprawca hałasów oświadczył, że policjanci to jego koledzy i można mu "wskoczyć", a jak będą następne, to koledzy policjanci obciążą kosztami za bezpodstawne wezwanie, a on za mobbing.
Oceniając całościowo działania KPP w Pucku i jej funkcjonariuszy można wnioskować, że mają w nosie swoje obowiązki. Kłamią, że wykonali czynności prewencyjne, a jak już je wykonują, to robią to opieszale i bez efektów.
Nusia !
Nusia !2 lata temu
Porażka, nawet nie chcą rozmawiać, wyłączną telefon i tyle. Szkoda, że nie można postawić gwiazdki na minus.
Paweł Ogrodnik
Paweł Ogrodnik2 lata temu
Policjant w ogóle nie chciał wysłuchać mojej wersji zdarzenia. Stwierdził iż żona i pasażerka auta to nie świadkowie. Poza tym twierdził abym wziął winę na siebie bo inaczej będę musiał przyjechać na sprawę do sądu a to daleko i mi się nie opłaca raczej. Czasami opłaci się nagrywać to co mówi funkcjonariusz :-)
Zalecane lokalizacje